Nie oszukujmy się, ta komedia ścisnęła mi jajca i nie chciała puścić. Nie ze śmiechu, z żalu.Sam film opowiada o kilku parach przyjaciół w średnim wieku. Każda para ma mniejsze czy większe kłopoty ze swoim małżeństwem. Gdy broszurka cudownego ośrodka dla poskromienia "kryzysu małżeńskiego" wpada im w ręce, wyjeżdżają ratować co najważniejsze - miłość.
Ja nie wiem jak mam to opisać. Wiem już że nie będzie to normalna recenzja. Zacznijmy od tego, że nie ma tu nawet jednej śmiesznej sceny. Nie no, słowo daje... nie ma. Masażysta gej - ile głupich dowcipów przyszło wam do głowy? Twórcą tylko to, że jest masażystą i to u kobiet. Woda, koleś w wodzie, rekiny i przewrócone wiadro krwi. Widzicie jak bardzo można srać ze śmiechu? - Twórcy nie wiedzieli, kazali mu dopłynąć do łodzi i zapomnieli o scenie. Gruby murzyn i jego słodka kochanka, mówiąca do niego Tatusiu? Mam już miliard dowcipów sytuacyjnych. Ale nie, w filmie o tym zapomnieli.
Co do romansu, nie jest romantycznie. Nie ma jakiś wyszczególnionych problemów. Czujemy się jakbyśmy oglądali Reality Show w podrzędnej stacji, bez pomysłu na urozmaicenie. Tu trochę pogadają, tu się pocałują. Nie, po prostu nie.
Aktorzy.... Poczytajcie se nazwiska na plakacie. Nie śmiem w ogóle wypowiadać się o ich umiejętnościach. Film do tego ma 2h i po prostu rzucało mną po pokoju... Moja towarzyszka (która sama film przyniosła i w ogóle chciała go bardzo i bardzo) wyjęła książkę i zaczęła ją czytać. A wstając do kibla, tego filmu się nie pauzuje. Po prostu lepiej niech się skończy...
A oto kilka wypowiedzi z filmweba na jego temat (oryginalna pisownia):
*tak kiepski ten smiec ze mialem 3 podejscia zeby go obejzec lecz nigdy niedotrwalem do konca za kazdym razem zasypialem. pierwszy raz mi sie cos takiego zdarzylo. niewierze
*Odradzam kazdemu z calego serca - ten film to nieporozumienie!
Nawet ani razu sie nie zaśmiałam, tak drętwy film, ze gdybym byla na nim w kinie to bym wyszla, a tak obejrzalam go w domowym zaciszu i moglam sobie robic przerwy na herbatke. Obejrzalam kupe komedii - ale tak beznadziejnej jak ta - NIE
*Jesli masz ochote obejzec komedie, obejzyj cos innego, bo ten film nie jest komedia. To film obyczajowy z okropna muzyka w tle.
*co to za komedia w której nie ma nic śmiesznego, ktoś miał dobry pomysł a ktoś inny to totalnie spieprzył!
Dam wam trailer, a co:
Ale filmu radzę nigdy nie oglądać... No chyba że dla samych rajskich widoków.

















